Mój umiłowany Prorok

UHONOROWANIE ŚWIATA (JEGO NARODZINY)

Siedem warstw ziemi i siedem warstw niebios, krótko mówiąc cały wszechświat, z wielkim szacunkiem i radością oczekiwał na swojego Przywódcę, Sejjida proroków (Sejjidu’l-murselin), Ostatniego z proroków (Hatem-ul-enbija), Ulubieńca Allaha (Habib-i Huda). Wszystkie stworzenia przygotowywały się, by w swoim języku powiedzieć: „Witaj, o Wysłanniku Allaha!”. Pięćdziesiąt trzy lata przed hidżrą, pięćdziesiąt pięć dni po wydarzeniu ze słoniem, 12 dnia miesiąca Rebiul-ewwel, w noc poniedziałkową, nad ranem, w Mekce, w dzielnicy rodu Haszima, w domu znajdującym się blisko wzgórza Safa, urodził się z tęsknotą oczekiwany Nur Allaha Najwyższego – Muhammed Mustafa (sallallahu teala alejhi we sellem). Z Jego przyjściem świat odzyskał życie. Ciemności zostały nagle oświetlone tym „Nurem”.1

Oto ta noc, w której Ten Szlachetny
Swym Nurem upiększa światy.
Tej nocy On czyni świat Rajem,
Tej nocy Allah okazuje stworzeniom miłosierdzie.
Tej nocy radują się ludzie serca,
Dla tej nocy ludzie serca oddaliby życie.
Mustafa jest miłosierdziem dla światów,
Mustafa jest orędownikiem grzeszników.

Moja wspólnoto, moja wspólnoto

Najszczęśliwsza spośród matek, która dostąpiła najwyższego ze wszystkich zaszczytów, Hazrat Amine, tak opowiadała o swojej brzemienności: „W dniach, gdy nosiłam Go w łonie, nigdy nie odczułam bólu ani cierpienia. W ogóle nie czułam, że jestem przy nadziei. Tylko po szóstym miesiącu, pewnego dnia, gdy byłam pomiędzy snem a jawą, ktoś mnie zapytał: »Czy wiesz, kogo nosisz?«. Gdy odpowiedziałam: »Nie wiem«, on oznajmił: »Wiedz, że nosisz Ostatniego z proroków!«. Gdy zbliżył się czas porodu, ten ktoś ponownie przyszedł i powiedział: »O Amine! Gdy dziecko się urodzi, daj Mu na imię Muhammed«. W innym przekazie podano: »O Amine! Gdy dziecko się urodzi, daj Mu na imię Ahmed!«”.

Nasza matka Hazrat Amine tak opowiadała o chwili porodu: „Gdy nadszedł czas porodu, usłyszałam majestatyczny głos. Zaczęłam drżeć. Potem zobaczyłam białego ptaka, który podleciał i pogładził mnie skrzydłem. Nie pozostało we mnie nic ze strachu i drżenia. W tym momencie poczułam tak wielkie pragnienie, jakbym płonęła z gorączki. Zobaczyłam obok siebie czaszę napoju białego jak mleko. Podano mi go, żebym wypiła. Napiłam się; był chłodny i słodszy od miodu. Nie pozostało nic z mojego pragnienia. Później zobaczyłam wielki Nur; mój dom tak się nim napełnił, że poza tym Nurem nic innego nie widziałam.

Kto pragnie wybawienia od ognia,
Niech z miłością i żarem zanosi salawat!
Essalatu wesselamu alejke ja Resulallah!
Essalatu wesselamu alejke ja Habiballah!
Essalatu wesselamu alejke ja Nur-u Arszillah.

„Jestem Habibem Allaha Najwyższego, Jego Ulubieńcem. Jestem przywódcą proroków. Nie mówię tego, by się chełpić”. Hadis-i szerif

Dawne miejsce domu, w którym urodził się nasz Szlachetny Prorok (Obecnie używane jako Biblioteka Mekki)

Dom, w którym urodził się nasz Szlachetny Prorok, należał do Jego pradziada Haszima bin Abdu Menafa. Znajdował się 300–400 metrów na północny wschód od Kaaby.

Nasz Szlachetny Prorok podczas hidżry przekazał ten błogosławiony dom Akilowi bin Ebi Talibowi. Wnukowie Akila sprzedali go Muhammedowi bin Jusufowi es-Sekafiemu.

Później ten błogosławiony dom kupiła matka Haruna Reszida, Hajzuran Hatun, i zamieniła go w meczet.

Ten meczet, chroniony przez Abbasydów i Mameluków, był starannie zachowywany także w okresie osmańskim. Sułtan Sulejman Han Kanuni (Wspaniały) kazał go odbudować.

Na przestrzeni dziejów meczet ten był wielokrotnie odnawiany.

W 1924 roku meczet ten zburzono. Dom, który w 1950 roku zbudował w tym miejscu Szejch Abbas Kattan, od 1959 roku służy jako publiczna Biblioteka Mekki.

Wtedy też zobaczyłam wiele kobiet, które mnie otoczyły i zaczęły mi usługiwać. Były wysokiego wzrostu, a ich twarze błyszczały jak słońce. Były podobne do dziewcząt z rodu Abdu Menafa. Byłam zdumiona, że tak nagle się pojawiły. Jedna z nich powiedziała: »Ja jestem Asije, żona Faraona!«, a inna: »A ja jestem Maria binti Imran, a to są huryski2 z Raju«.

W tym samym momencie zobaczyłam długi, biały materiał z jedwabiu, rozciągnięty od nieba do ziemi. Powiedziano: »Ukryjcie Go przed oczyma ludzi«. Wtedy ukazało się stado ptaków. Dzioby miały ze szmaragdu, a skrzydła z rubinu. Ze strachu się spociłam, a z kropli spadającego ze mnie potu rozchodził się zapach piżma. Gdy byłam w tym stanie, zdjęto zasłonę z moich oczu. Zobaczyłam całą ziemię, od wschodu do zachodu. Otaczali mnie aniołowie.

Muhammed (alejhisselam), gdy tylko się urodził, położył Swoją Błogosławioną głowę w sedżde i podniósł palec wskazujący. Później z nieba zstąpiła biała chmura i Go otuliła. Usłyszałam głos, który mówił: »Oprowadźcie Go wszędzie, od zachodu do wschodu. Oprowadźcie Go, aby cały świat zobaczył Go wraz z Jego imieniem, ciałem i przymiotami. Niech wiedzą, że Jego imię to Mahi, to znaczy, że Allah Najwyższy przez Niego zniszczy ślady szirku (przypisywania Allahowi współtowarzyszy)«.

Ta chmura również zniknęła i zobaczyłam Muhammeda (sallallahu alejhi we sellem) owiniętego w biały wełniany materiał. Wtedy też pojawiły się trzy osoby, których twarze błyszczały jak słońce. Jedna miała w ręku srebrny dzbanek, druga miednicę ze szmaragdu, a trzecia jedwab. Z dzbanka jakby skapywało piżmo. Mojego Błogosławionego Syna włożyli do miednicy. Umyli Jego Błogosławioną głowę i Nogi, po czym owinęli Go w jedwab. Później namaścili Jego Błogosławioną głowę wonnym zapachem, Błogosławione oczy pomalowali kohlem i zniknęli”.

Aniołowie zstąpili z niebios szeregami,
Jak wokół Kaaby, krążyli wokół mego domu.
Przybywały huryski z Raju gromada za gromadą,
Nur ich twarzy napełnił mój dom światłem.
W powietrzu rozpostarto posłanie,
Zwało się Sundus, a słał je anioł.
Ogarnęło mnie wielkie zdumienie,
Gdy wszystko to ujrzałam jasno i wyraźnie.
Nagle rozstąpiła się ściana,
Ukazały się trzy huryski z Raju.
Niektórzy mówią, że z tych trzech piękności
Jedną była Asije o twarzy jak księżyc.
Drugą wyraźnie była Maria Hatun,
Trzecią – urocza huryska z Raju.
Te trzy przyszły pełne wdzięku
I od razu pozdrowiły mnie salamem.
Usiadły wokół mnie
I zwiastowały sobie nawzajem radosną nowinę o Mustafie.

Gdy urodził się Muhammed (alejhisselam), przy naszej matce Hazrat Amine znajdowały się: Szifa Hatun – matka Abdurrahmana bin Awfa, Fatyma Hatun – matka Osmana bin Ebi’l-Asa oraz Safijje Hatun – ciotka naszego Proroka ze strony ojca. One również tak opowiedziały o Nurze, który zobaczyły, i o innych zdarzeniach, które miały miejsce:

Szifa Hatun opowiedziała: „Tej nocy byłam przy Amine, żeby jej pomagać. Gdy tylko Muhammed (alejhisselam) przyszedł na świat, usłyszałam, jak modli się i błaga. Z niewidzialnego świata (gajb) powiedziano: »Jerhamuke Rabbuke« (‚Niech Twój Pan okaże Ci miłosierdzie’). Później ukazał się Nur, który dał tak dużo światła, że widać było wszystkie miejsca, od wschodu po zachód…”. Szifa Hatun, która była świadkiem także wielu innych zdarzeń, powiedziała: „Gdy zostało Mu oznajmione proroctwo, bez wahania stałam się jedną z pierwszych wierzących”.

„W Dniu Sądu Ostatecznego, gdy wszyscy zamilkną, Ja będę mówił. Gdy nikt nie będzie mógł się poruszyć, Ja będę ich orędownikiem”. Hadis-i szerif

Wszystkie stworzenia napełniły się radością,
Smutek odszedł, świat na nowo odzyskał życie.
Wszystkie cząstki świata zawołały,
Wzywając się nawzajem, rzekły: Witaj!
Witaj, o wzniosły Sułtanie, witaj,
Witaj, o źródło poznania, witaj.
Witaj, o tajemnico Furkanu, witaj,
Witaj, o lekarstwo na cierpienia, witaj.
Witaj, o słowiku w ogrodzie piękna,
Witaj, o powierniku Pana Majestatu.
Witaj, o księżycu i słońce Allaha,
Witaj, o Ty, który nie jesteś oddzielony od Allaha.
Witaj, o schronienie grzeszników wspólnoty, witaj,
Witaj, o schronienie bezradnych, witaj.
Witaj, o radości oczu Halila,
Witaj, o wybrany Ulubieńcze Dżelila.
Witaj, o miłosierdzie dla światów,
Witaj, Ty jesteś orędownikiem grzeszników.
Witaj, o padyszachu obu światów,
To dla Ciebie stworzono świat.

Safijje Hatun opowiedziała: „Gdy urodził się Muhammed (alejhisselam), wszystko wokół pokrył Nur. Gdy tylko przyszedł na świat, wykonał sedżde, a potem podniósł Swoją Błogosławioną głowę i wyraźnie powiedział: »La ilahe illallah, inni resulullah«. Gdy chciałam Go umyć, usłyszałam głos: »My wysłaliśmy Go już umytego«. Zobaczono, że miał odcięty pępek i był obrzezany. Gdy tylko się urodził, wykonał sedżde. W tym momencie cicho coś mówił. Przybliżyłam ucho do Jego Błogosławionych ust; mówił: »Ummeti, ummeti!« (Moja wspólnoto, moja wspólnoto!)”.3

Ów Wysłannik, zwrócony ku Bejtullah,
Przyłożył twarz do ziemi i oddał pokłon.
W sedżdzie Jego język wysławiał Allaha,
Podniósł palec, wyznając Jego Jedyność.
Mówi: O Mewla, ku Tobie zwróciłem twarz,
O mój Boże, daj mi moją wspólnotę.
Z całego serca oczekiwał pomocy od Allaha
I mówił: Moja wspólnoto, moja wspólnoto!

Gdy urodził się nasz umiłowany Prorok, Jego dziadek Abdulmuttalib znajdował się przy Kaabie i modlił się, błagając Allaha Najwyższego. Radosna nowina o narodzinach dotarła do niego w ten sposób:

Nagle Kaaba wykonała sedżde w kierunku Makam-i Ibrahim, po czym powróciła do swojego poprzedniego stanu. Abdulmuttalib usłyszał, jak Kaaba wyraźnym językiem powiedziała: „Allahu Ekber! Głos Muhammeda (sallallahu alejhi we sellem) oczyści mnie z bożków”. W tym momencie bożek Hubel upadł na twarz. Rozległo się wołanie: „Amine urodziła syna. Muhammed (sallallahu alejhi we sellem) wyprowadzi ludzi z ciemności zbłądzenia do Nuru właściwej drogi (hidajet). Allah Najwyższy posłał Go jako Proroka do ludzi i dżinnów. O aniołowie, bądźcie świadkami, że zostały Mu dane klucze do wszystkich skarbców. Nie zapominajcie dnia Jego narodzin; niech ten dzień będzie waszym świętem aż do Dnia Sądu Ostatecznego”. Gdy Abdulmuttalib usłyszał te słowa, ze zdumienia zaniemówił. Przyłożył rękę do piersi, mówiąc: „Czy to sen?”. Wtedy usłyszał kolejne wołanie: „O panie Kurajszytów, co cię tak przestraszyło?”. Nie miał siły odpowiedzieć.

Gdy zbliżył się do domu Amine, zobaczył na dachu ptaka. Rozpostarł on skrzydła nad domem i go przykrył. Góry Mekki jaśniały od jego Nuru. Biała chmura ocieniała dom. Dwaj aniołowie, stojący przed drzwiami, nie pozwolili mu wejść do środka. Gdy rozmyślał: „Co to jest, czy to sen?”, doleciał do niego zapach piżma dochodzący z wnętrza.

Abdulmuttalib, który w dniu narodzin Muhammeda (alejhisselam) był świadkiem wielu zdarzeń, bardzo ucieszył się z tej radosnej nowiny i powiedział: „Sława i cześć tego mojego syna będą bardzo wielkie”.4

Abdulmuttalib, chcąc uczcić to wielkie szczęście, od siódmego dnia po narodzinach przez trzy dni podejmował mieszkańców Mekki ucztą. Oprócz tego w każdej dzielnicy miasta zarżnął wielbłądy, z których mogli skorzystać ludzie i zwierzęta.5 Gdy podczas uczty pytano go, jakie imię nadał dziecku, odpowiedział: „Nadałem Mu imię MUHAMMED (sallallahu alejhi we sellem)”. Gdy pytano, dlaczego nie nadał Mu imienia któregoś z przodków, odpowiedział: „Ponieważ pragnę, aby Allah Najwyższy i ludzie Go wychwalali i sławili”.6 Według innego przekazu imię „Muhammed” nadała Mu Amine Hatun.

O Ty, którego oblicze jaśnieje jak księżyc w pełni,
O Ty, który podajesz rękę wszystkim upadłym.
O Ty, lekarstwo na cierpienia serc,
O Ty, sułtanie wszystkich stworzeń.
Ty jesteś sułtanem wszystkich proroków,
Światłem oczu ewlija i asfija.
O Ty, ostatni na tronie posłannictwa,
O Ty, pieczęci zamykająca proroctwo.

„W Dniu Sądu Ostatecznego Ja jestem imamem i hatibem proroków oraz orędownikiem ich wszystkich. Nie mówię tego, by się chełpić”. Hadis-i szerif

Gdy Twój Nur rozświetlił cały świat,
Twoje różane oblicze zamieniło świat w ogród różany.
Zniknęła ciemność niewiedzy i zbłądzenia,
Ogród poznania osiągnął doskonałość.
O Ulubieńcze Allaha, przyjdź nam z pomocą,
Uraduj nas widokiem Swego oblicza w naszym ostatnim tchnieniu.

Ważne zdarzenia, które miały miejsce w noc narodzin Wysłannika Allaha

Przed narodzinami i w czasie narodzin Szlachetnego Proroka (sallallahu alejhi we sellem) miało miejsce wiele zdarzeń, które były znakami tego, że uhonoruje On świat. Słynni ludzie tamtych czasów jeszcze przed przyjściem na świat naszego Szlachetnego Proroka mieli sny. Gdy prosili wróżbitów i znanych uczonych swoich czasów o objaśnienie tych snów, ci orzekali, że wskazują one na przyjście Muhammeda (alejhisselam).

Abdulmuttalib, dziadek naszego umiłowanego Proroka, opowiedział: „Pewnego razu zasnąłem. Obudziłem się z wielkim przerażeniem z powodu snu, który miałem. Chciałem od razu pójść do wróżbity, żeby mi ten sen objaśnił. Gdy przybyłem do niego, spojrzał na moją twarz i powiedział: »O przywódco Kurajszytów! Co ci się stało? Twoja twarz wygląda zupełnie inaczej. Czy wydarzyło się coś ważnego, co doprowadziło cię do tego stanu?«. Odpowiedziałem: »Tak, miałem straszny sen, którego jeszcze nikomu nie opowiedziałem«, po czym usiadłem przy nim i zacząłem opowiadać:

»Dzisiejszej nocy przyśniło mi się bardzo wielkie drzewo. Jeden jego koniec wznosił się do nieba, a gałęzie rozchodziły się na wschód i zachód. Z tego drzewa rozchodził się taki Nur, że słońce wydawało się przy nim bardzo słabe.

Czasami było go widać, czasami znikało. Ludzie zwrócili się ku niemu. Z każdą chwilą jego Nur się wzmagał. Niektórzy z plemienia Kurajsz trzymali się gałęzi tego drzewa, a inni starali się je ściąć. Pewien młodzieniec przeszkadzał tym, którzy chcieli je ściąć. Miał bardzo piękną twarz; do tej pory nie widziałem takiej twarzy. Oprócz tego z Jego ciała roznosiły się wokoło piękne zapachy. Wyciągnąłem rękę, żeby chwycić jedną z gałęzi drzewa, ale nie dosięgnąłem«.

Gdy skończyłem opowiadać sen, twarz wróżbity się zmieniła.

Zbladł. Potem powiedział: »Nie masz w tym udziału!«. Zapytałem: »Kto ma w tym udział?«. Odpowiedział: »Ci, którzy trzymają się gałęzi tego drzewa«, i dodał: »Z twojego potomstwa przyjdzie Prorok, który zawładnie wszystkimi stronami świata, a ludzie przyjmą Jego religię«. Potem zwrócił się do mojego syna Ebu Taliba, który był ze mną, i powiedział: »Ten będzie zapewne Jego stryjem«”. Ebu Talib opowiedział o tym zdarzeniu naszemu Szlachetnemu Prorokowi, gdy zostało Mu oznajmione proroctwo, i powiedział: „To drzewo to właśnie Ebu’l-Kasym, el-Emin Muhammed (alejhisselam)”.

W nocy, gdy nasz umiłowany Prorok Muhammed (alejhisselam) uhonorował świat, na niebie wzeszła nowa gwiazda. Uczeni żydowscy, którzy ją zobaczyli, zrozumieli, że urodził się Muhammed (alejhisselam).

Jeden z Towarzyszy Proroka, Hassan bin Sabit, opowiedział: „Miałem osiem lat. Pewnego ranka jeden z żydów biegł i krzyczał: »Hej, żydzi!«. Żydzi zebrali się wokół niego i zapytali: »Co się stało, dlaczego krzyczysz?«. On zaś odpowiedział: »Wiedzcie, że dzisiejszej nocy wzeszła gwiazda Ahmeda! Ahmed przyszedł na świat dzisiejszej nocy…«”.

W nocy, gdy urodził się Wysłannik Allaha (sallallahu alejhi we sellem), wszystkie bożki w Kaabie upadły twarzą na ziemię.

Urwetu’bnu’z-Zubejr przekazał: „Pewna grupa z plemienia Kurajsz miała bożka. Raz w roku obchodziła go dookoła (tawaf), zarzynała wielbłądy i piła wino. Gdy pewnego razu w taki dzień przyszli do bożka, znaleźli go leżącego twarzą na ziemi. Podnieśli go, ale znowu upadł. Powtórzyło się to trzy razy. Gdy podparli go mocno i ponownie postawili, usłyszeli głos: »Ktoś się urodził i cała ziemia się poruszyła. Wszystkie bożki upadły, a serca królów zadrżały ze strachu!«”. Zdarzenie to przypadło dokładnie na noc, w której urodził się Muhammed (alejhisselam).

W mieście Medain (Ktezyfon) w pałacu szacha Persji (Kisra) zawaliło się czternaście wież. Szach i jego lud, obudzeni tej nocy hukiem i przerażeni, dali do objaśnienia straszne sny, które mieli niektórzy z ich dostojników, i zrozumieli, że są one znakiem czegoś wielkiego.

Najsłynniejsi wróżbici objaśnili te sny tak: „Zapowiadają one, że Damaszek, Irak, Iran, Tygrys i Eufrat staną się własnością islamu”.

„Zostałem sprowadzony na świat spośród najlepszych i wybranych ludzi, żyjących w każdym stuleciu i w każdym czasie”. Hadis-i szerif

Mekke-i Mukerreme i okolice

Tej samej nocy nagle zgasły też ogromne ognie madżusów, czyli czcicieli ognia, płonące od tysiąca lat. Zapisano datę zgaśnięcia ognia; przypadała ona na tę samą noc, w której zawaliły się wieże w pałacu szacha.

Woda jeziora Sawa, uważanego wówczas za święte (mukaddes), tej nocy nagle opadła i jezioro wyschło.

W okolicach Damaszku dolina rzeki Samawa, w której od tysiąca lat nie płynęła woda i która była wyschnięta, tej nocy wypełniła się wodą i rzeka zaczęła płynąć, występując z brzegów.

Od nocy narodzin Muhammeda (alejhisselam) szatani i dżinny nie mogli już przekazywać wróżbitom Kurajszytów wieści o zdarzeniach. Wróżbiarstwo się skończyło…

W nocy narodzin naszego Szlachetnego Proroka, Ulubieńca Allaha (Habib-i ekrem), i później, poza tymi niewidzianymi wcześniej zdarzeniami, miało miejsce wiele innych. Wszystkie one były znakami tego, że urodził się Ostatni Prorok Muhammed (alejhisselam).7

Noc Mewlid

Noc, w której nasz umiłowany Prorok (sallallahu alejhi we sellem) uhonorował świat, nazywa się „Nocą Mewlid”. „Mewlid” znaczy: ‚czas narodzin’.

Jest to po Nocy Kadr najbardziej drogocenna noc, a ci, którzy w tę noc cieszą się z narodzin naszego umiłowanego Proroka, dostępują przebaczenia.

W tę noc czytanie, słuchanie i poznawanie zdarzeń i cudów, które były widziane podczas narodzin Wysłannika Allaha, przynosi wielką nagrodę (sewab). Nasz umiłowany Prorok Sam również o nich opowiadał.

Towarzysze Proroka zbierali się w tę noc w jednym miejscu, wspominali ten dzień, czytali i opowiadali o nim.

Każdego roku muzułmanie na całym świecie obchodzą 12. noc miesiąca Rebiul-ewwel jako Mewlid Kandili (święto narodzin Proroka). Wszędzie recytuje się kasydy Mewlidu i wspomina Sułtana Wszechświata, Wysłannika Allaha.

Wspólnota każdego proroka uczyniła dzień narodzin swojego proroka świętem. Także ten dzień jest świętem muzułmanów, dniem radości i wesela.

„Wychwalanie Mnie (recytowanie mewlidu i ilahi) jest ibadetem. Ibadet przy grze na bębenku (def) (instrumentach), wśród rozrywki i zabawy, jest niedozwolony”. Hadis-i szerif

Amine Hatun jest Jego matką,
Z tej masy perłowej narodziła się ta perła.
W miesiącu Rebiul-ewwel,
Dwunastej nocy, w noc poniedziałkową.
Tej nocy, gdy narodził się najlepszy z ludzi,
Jego matka ujrzała tak wiele rzeczy.
Matka Ulubieńca rzekła: ujrzałam
Cudowny Nur, wokół którego słońce krążyło jak ćma.
Nagle błysnął z mego domu jak błyskawica, aż po niebiosa świat napełnił się Nurem.
Niebiosa się otwarły, ciemność zniknęła,
Ujrzałam trzech aniołów z trzema światłami w dłoniach.
Jeden stanął na wschodzie, drugi na zachodzie,
A trzeci na dachu Kaaby.
Nagle Kaaba wydała głos
I rzekła: tej nocy narodziło się słońce świata.
O mój Boże, przez wzgląd na Muhammeda,
Przez wzgląd na Ahmeda, źródło orędownictwa,
Niech ów Pomocnik będzie zadowolony z Jego wspólnoty,
Rahmetullahi alejhim edżmain.
Essalatu wesselamu alejke ja Resulallah!
Essalatu wesselamu alejke ja Habiballah!
Essalatu wesselamu alejke ja Nur-u Arszillah!
Sulejman Czelebi